Highslide for Wordpress Plugin
« Previous Entries

Taka Ameryka!

wtorek, Kwiecień 24th, 2012

Dzisiejszy dzien przejdzie do historii! Rozmowe kwalifikacyjna z vice prezydent college’u przeszlam pomyslnie. Zatem mam prace. Prosze mi powiedziec w jakiej polskiej szkole dostalabym zatrudnienie? Prosze mi powiedziec w jakiej europejskiej szkole dostalabym zatrudnienie? Bez stosownego/wyzszego wyksztalcenia! Bez certyfikatow (potwierdzajacych znajomosc jezykow obcych, programow komputerowych, BHP, sanepidu i innych bzdur). Bez dyplomow. Bez tytulow przed [...]

Chamstwo Polaków

czwartek, Lipiec 14th, 2011

Jakiś czas temu podjął mój mąż temat porównania Polaków do Amerykanów pod kątem kultury. Kultury słowa. Mówi się wiele o ogólnej głupocie Amerykanów. Ach jacy są niewykształceni, jak mało wiedzą o świecie, jakimi są ignorantami. No gupole i tyle. Owszem ze swojego własnego doświadczenia wiem i szczerze mogę potwierdzić, że tak bywa. Spotykam Amerykanów, którzy [...]

Zderzenie kultur

środa, Marzec 9th, 2011

Dawno, dawno temu, zdarzało mi się wklejać tutaj IRCowe dialogi. Dialogi śmieszne przede wszystkim. IRC wyparty przez nowsze komunikatory, teraz chyba już całkiem przepadł, bo oto Facebook rządzi. Natrafiłam niedawno u ‘przyjaciela’ z fb na ciekawą dyskusję. Poruszono temat amerykańskich ciasteczek OREO i reklamam tego produktu. Uśmiałam się prawie do łez, bo z jednej strony [...]

Nie rozumiem

środa, Styczeń 26th, 2011

Mody. Nie napiszę, że się nie znam na modzie, że nie potrafię się ubrać, bo to nie prawda. Potrafię. Ale nie wszystko rozumiem. Tych kilka ostatnich lat (a może zawsze tak było?) kiedy świat ciuchów według mojej opinii zatracił wszelkie limity dobrego smaku, sprawiło, że nie lubię kupować ubrań (nie sprawia mi to jakieś specjalnej [...]

Oddam używane ubrania

czwartek, Październik 21st, 2010

25 maja 2010 przed naszym wyjazdem do Polski napisałam notkę o takim samym tytule, w której opisałam jak w Stanach łatwo ‘pozbyć się’ użytecznych rzeczy. Poniżej zamieszczam ilustrację, kartkę którą wyjęłam wczoraj ze skrzynki. Jak już wcześniej wspominałam, tego typu kartki z instrukcjami o tym jak przekazać/ofiarować rzeczy używane, znajduję w skrzynce średnio raz w [...]

Kosmetyki

czwartek, Wrzesień 16th, 2010

Dezodorant – jakże powszechny kosmetyk – prawda? Niestety nie w Stanach. Coś dziwnego stało się z tym krajem, może podczas nagonki na freon, zniknęły (ale w sumie pewna nie jestem, bo nie wiem czy przedtem były) dezodoranty. Takie w aerozolu. Tych w kulce też nigdzie nie spotkałam, za wyjątkiem produktów AVONU. Zatem mój DOVE, REXONA, [...]

Bukieciki

sobota, Wrzesień 11th, 2010

Jest w Polsce (pewnie nie tylko) taki bardzo miły zwyczaj dawania kwiatów. Ale nie mam na myśli tutaj pięknych, ogromnych wiązanek z okazji typu urodziny, imieniny, ślub, czy pogrzeb. Te specjalne wydarzenia chyba na całym świecie łączą się w jakiś sposób z przekazywaniem kwiatów. Mi chodzi w szczególności o te wszystkie chwile bez większej, zaszczytnej [...]

You Tube

piątek, Sierpień 20th, 2010

Czy pamiętacie te czasy, gdy jeśli się chciało posiadać słowa do jakiejkolwiek piosenki, to trzeba je było sobie samemu spisać? Z pamięci, jeśli jakiś utwór potrafiło się cały zaśpiewać; z kasety, którą trzeba było co chwila pauzować, albo przewijać; z książeczki, która była dołączona do kasety lub płyty. Sama pamiętam, jak w maturalnej klasie na [...]

Thank You Cards

czwartek, Sierpień 19th, 2010

Tak się w tym wielkim amerykańskim kraju przyjęło, że za wszystko, wszystkim wręcza się lub wysyła kartki z podziękowaniem. Oczywiście troszkę przesadziłam z tym ‘wszystko’ i ‘wszystkim’, ale jak się okazuje w tym temacie o Amerykanach ciężko jest naprawdę przesadzić. Gdy w Polsce otrzymujemy prezent, podarunek, poradę przyjaciela, wsparcie w trudnym dla nas czasie, ktoś [...]

Oddam używane ubrania

wtorek, Maj 25th, 2010

Już za dwa tygodnie jeśli dobry Bóg pozwoli wylądujemy na Okęciu. A po jakiejś godzinie, z dna torby wygrzebię klucze do mojego malutkiego mieszkania na Pradze. Ocenię spustoszenie jakie zrobiła woda (nie, nie ta powodziowa z Wisły, ale ta z topniejącego śniegu), rozpakuję walizki i udam się na pogawędkę do mojej kuzynki, która jest również [...]

« Previous Entries