Dom
wtorek, Lipiec 27th, 2010Po tych wakacyjnych wojażach tak bardzo potrzebuję być w naszym domu, że absolutnie nie chce mi się z niego nigdzie ruszać. Tak, ktoś mógłby nazwać moje domatorskie życie ekstremalnie nudnym, ale ja tak nie czuję. Ja kocham być w domu, krzątać się po nim, coś uporządkować, coś ugotować, rozwiesić pranie, przeczytać kila stron książki, przejrzeć [...]
Springtime in Paris Party
niedziela, Maj 30th, 2010Odbyło się w sobotę w naszym domu. Jak poprzednio w listopadzie na Wine and Cheese Party zaprosiłam około 80ciu osób z tego przyszła połowa. Nasi goście to trzy grupy ludzi: sąsiedzi, znajomi z kościoła i znajomi z pracy. Tym razem oprócz różnorakich serów i serowych koreczków, wzbogaciliśmy menu o francuski pasztet i hors d’œuvre przede [...]
Błogie Lenistwo
poniedziałek, Marzec 22nd, 2010Uwielbiam weekendy takie jak ten mijający. Nic-nie-robienie bez poczucia winy, że się marnuje cenny czas. Coś tam oczywiście się zrobiło, jakieś krótkie grzebanie w ziemi, bo żonkile już przekwitły to je powycinałam. Jakieś pranie i zmiana bielizny pościelowej. Mąż umył dwa samochody. Niedzielna msza na dziewiątą rano. Jeszcze muszę przeczytać dwa eseje na jutrzejszy angielski, [...]
Dom
czwartek, Wrzesień 2nd, 2004Szczęśliwi Ci, którzy mogą powiedzieć: „idę/jadę/wracam do domu”. Za dwa tygodnie jadę do kraju, niestety domu nie mam. Za każdym razem, gdy o tym pomyślę to troszkę mi smutno. Ale mocno wierzę, że kiedyś i ja dołączę do grona tych szczęśliwców, którzy posiadają swoje mieszkanie. Dzięki sobie i tym, którzy mi pomogą.








