Comments

Puzzle — 1 Comment

  1. ostatnio tez spotkala mnie “porazka” puzzlowa – niby 1000 elementow, ale same minionki, jeden puzzel podobny do drugiego. mozolnie skladalam ramke pozniej odrebne kawaleczki i… ciach! blokada. rzyg na mysl o ukladaniu puzzli. z drugiej strony zal zmarnowanego czasu… oblozylam gazetami to, co zdolalam ulozyc (przy trzech kotach po jednym dniu nie mialabym dylematu co dalej zrobic z puzzlami). w koncu musialam to uprzatnac, bo ilez mozna zyc bez stolika kawowego… i powkladalam do pudelek po kawalaczku ramke, wieksze elementy, z nadzieja, ze do tego wroce :)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *