Comments

O ironio! — 1 Comment

  1. Czytam czasami, ale zgadzam się z Gregiem – lepiej czytać książkę i pozwolić sobie na jej samodzielną interpretację. Rozumiem też Twoją potrzebę czytania od początku – toż nie mogą się te litery nieczytanie zmarnować. Ale to było do czasu, aż trafiłam na przedmowę tak zadufanego w sobie autora, ze wkurzona porażka pierwszy się obraziłam, książki opasłej nie przeczytałam, a ja sama wymieniłam na inne ☺️ Podsumowując – zostaw wstęp na koniec 🙂

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *