Wiosenne porzadki ogarnely nasz dom. Wymiana dywanow w pokojach na pietrze to niby projekt na jeden dzien dla pracownikow firmy podlogowej, ale dla nas to niekonczace dreptanie gora-dol, gora-dol by absolutnie wszystko zniesc. Tony ksiazek zalegly w gornej lazience bo to jedyne pomieszczenie, ktorego w tej czesci domu nie dotknal remoncik.
Nowy dywan prezentuje sie ladnie, a my od kilku dni rozpakowujemy kartony, instalujemy nowe meble, ukladamy tony ksiazek na polkach.

W maju odwiedzi nas rodzina z Gdanska, w czerwcu zatrzyma sie u nas mama przyszlego ksiedza, ktora przylatuje z Jarocina na swiecenia kaplanskie swojego syna. Zatem dom musi jako tako wygladac na przyjecie gosci.

20130424-220932.jpg

20130424-220941.jpg

20130424-220954.jpg

20130424-221012.jpg

20130424-221024.jpg

20130424-221037.jpg

20130424-221049.jpg

20130424-221104.jpg


Comments

Dlaczego nie pisze? — 3 Comments

  1. No to jak tak pięknie urządzicie już domek, to może i ja Was odwiedzę:-), żarcik!!!!

  2. Aga prosze przyjezdzaj!!!
    Tak daleko miszkamy, ze ciezko “sciagac” tu gosci. A tak bym chciala czasem “pelnej chaty” :-)

  3. Chętnie bym przyjechała, ale brak możliwości na razie, więc pozostaje tylko spotkanie się w Warszawie:-)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *