Ach znowu zapomniałam zasadzić rzeżuchę!
No nic, dzisiaj wieczorem to zrobię i może uda się jej wyrosnąć na wielkanocną niedzielę.
Ach, te święta tak jakoś błyskawicznie nadchodzą i przemijają.

Kartek śiątecznych nie wypisałam; zające, baranki, kurczaki jeszcze w pudełku na strychu; pisanki powstaną dopiero w sobotę, no i ta rzeżucha też taka na szybko…


Comments

Znowu przegapiłam… — 3 Comments

  1. I dobrze, że Ci się zapomniało, bo rzeżucha strasznie śmierdzi, ja zrobiłam dziecku do szkoły i głowa mnie bolała dopóki nie wyniosłam jej do szkoły

  2. To prawda, zawsze ma taki specyficzny zapach.
    Poza tym tutaj nie ma takiej typowej jak w Polsce ligniny, a ja innym wynalazkom nie bardzo ufam, bo skąd wiadomo czym to nasączane, jak bielone. Potem ziarenko pije wodę leżąc na tej “chemii” i czy aby te kiełki potem są takie zdrowe?

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *