Comments

W poczekalni radiologicznej… — 2 Comments

  1. Ech, ja to nazywam syndromem czasu wolnego i przesilenia pozimowego. Mam dokładnie to samo. Jedyna skuteczna metoda to magneb6 i kręcenie się cały czas byle wolnego nie było ;) Wtedy jak padam na kanapę to przynajmniej czuję tylko zmęczenie fizyczne ;) Zdrówka i niezmiennej pogody ducha Ci życzę ;))

    Pozdrawiam !!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *