Chleba naszego powszedniego… nabywamy w IKEA. Zatem raz na jakis czas udajemy sie do szwedzkiego sklepu nie po meble a po chleb w kartoniku, ktory wypieka Grzesio:-)

Zawsze z ogromnym sentymentem mijamy ten stol i cztery krzesla. To byl moj pierwszy stol w mieszkanku na Wspolnej Drodze.

20121231-200446.jpg

20121231-200453.jpg

20121231-200459.jpg


Comments

Ostatnie zakupy w roku… — No Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *