Tutaj guglowe zdjęcia.

Nie powiem, żeby potrawa ta należała do moich ulubionych, ale od czasu do czasu mamy z Grzesiem na nią smak.
Według mnie to taka polska wersja słynnej carbonary.
Surowe jajka zastępujemy białym serem i ot cała filozofia.

Zatem:
– makaron gotujemy taki jak kto lubi
– skwareczki smażymy na patelni
– do ugotowanego makaronu dodajemy skwarki z tluszczem i rozkruszony twaróg
– mieszamy, doprawiamy, podgrzewamy wedle uznania, jeśli chcemy by twaróg troszkę się roztopił

Wułala!


Comments

Makaron ze skwarkami i twarogiem — 3 Comments

  1. To ukochane danie małżonka, ale dla niego makaron to profanacja tego dania. Koniecznie kluchy ziemniaczne muszę do tego zrobić ;) Spróbujcie takiej wersji ;)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *