Slodkosci nabyte:

20121026-161513.jpg

I odpowiednio rozdzielone:

20121026-161544.jpg

Te w misce dla dzieci, te obok to moje ulubione, czyli dla mnie. Jesli je zjem przed wtorkiem, dobiore sie do nastepnych w kolejnosci ulubionych (z miski) czyli:

20121026-161945.jpg

A potem bede gruba z pruchnica w zebach…takie oto jesienne zycie w Ameryce:-)


Comments

Halloween tuz tuz… — 4 Comments

  1. U nas nie ma takich małych m&m, chyba przyślę dzieci do ciebie po te cukierki.

  2. O ja, Delicje – jakbym miala je w domu, tez bym ich nie wystawila do “rozdawania”. Ja je nawet przed wlasna rodzina chowam, zeby byly TYLKO DLA MNIE. A M&M’s mnie nie ruszaja na szczescie :)

  3. Delicje lubie, a jakze! Tylko nie ma ich tu w sklepach wiec sie racze tutejszymi wyrobami slodyczowymi i tesknie za ewedlem i tym podobnymi…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *