Wydarzenie tego dnia i chyba całego mojego życia to godzinna podróż helikopterem nad wyspą. Frajda i stres jednocześnie!
75% Kauai zobaczyć można tylko z góry czyli helikopter jest tu bardzo przydatny.
Piękne kaniony, wodospady, dziewicze, dzikie plaże to wszystko niedostępne dla auta z powodu braku dróg.

Ku totalnemu zmartwieniu męża posadzona zostałam (komputer zadecydował na podstawie mojej wagi) obok najprzystojniejszego pilota ever. Geoff trudnił się pilotażem helikopterów przez ostatnie 9 lat w amerykańskim wojsku, zatem maszyna z trzema parami na pokładzie była prowadzona przez profesjonalistę… ale i tak się bałam:-)

Dobrymi fotami i filmem z tej przygody podzielę się po powrocie.

20121016-165308.jpg

20121016-165315.jpg


Comments

Kauai dzien czwarty — No Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *