Comments

Łzy bezradności czyli: Z życia (w Polsce) wzięte… — 2 Comments

  1. hmmm, jeśli chodzi o prawa konsumenta to obrazowo można sytuację porównac do dzikiego zachodu ( wschodniej częsci Europy ). Jak maasz dosyć sił i uporu to może coś wyegzekwujesz, przepisy interpretuja firmy tylko na swoją korzyć, a rzecznik praw konsumenta czy federacja konsumenta co najwyżej poinformują Cię jakie prawa Ci przysługują i możesz sie ew. sądzić. Oczywiscie koszty rozparwy, opini biełego rzeczoznawcy ponsi kllient. A im niby bardziej się rozwijamy tym bardziej mam wrażenie, że jest aktualnie większy problem z uznaniem reklamacji niż jeszcze kilka lat temu. Wygląda to mniej wiececj tak: buty zakładaj tylko w niedzielę i nie dłużej niż na godzinę, ciucha nie pierz tylko wietrz.

  2. Droga filipinko jesli chodzi o korupcje łapowkarstwo dbanie o klienta
    ,profesjonalizm to na Filipinach jest znacznie gorzej niz w Polsce
    Mozesz tego nie dostrzegac bo z tego kraju pochodzisz i nie jestes tak
    czesto oszukiwana jak kazdy inny obcokrajowiec Dla przykladu tobie podam ze
    podczas mojej wizyty robilem statystke ile razy taksowkarze probowali lub
    oszukali mnie i wyszlo 9/10 wiele razy nie chcieli wydac i nie wydawali
    reszty licznik byl pokrecony i naliczal 3 razy szybciej ,jadac do miejsca oddalonego o 500 m jeschali
    przez 2 rozne dzielnice prawie godzine probowali mnie zostawic w dzielnicy
    slumsow gdy zaczalem sie kłócic przy wynajeciu mieszkania co 2 osoba
    oszukuje na rozne sposoby nie zwraca depozytu bierze pieniadze i znika
    wynajmuje mieszkania ktorego nie ma etc
    Politycy sa znacznie bardziej skorumpowani niz w polsce czesto sie mowi o
    smierci dzinnikarza ktory ujawnil informacje o korupcji w rzadzie wszytko
    sie zalatwia przez lapowki na skale nie znana w polsce
    jesli chodzi o profesjonalizm to jak dla jest to najmniej profesjonalny
    kraj w ktorym bylem przykladow mozna by wiele napisac w stylu czekalem 1h
    w kolejce po bilet lotniczy na lotnisku kupilem bilet ale w check inie sie
    okazalo ze nastapil blad prz rezerwacji i musialem czekac w kolejce jeszcze
    raz niestety nie zdarzylem na samolot kolejny przyklad to hotele nawet 4
    gwiazdkowe w ktorych sa rozne owady obsluga dzwoni o 7rano zeby zapytac sie
    czy mozna posprztac przerywajac sen pozniej dzowonia 1 pozniej lub otwieraja
    drzwi na ktorych jest dont disturb kolejna historia to gdy zaplacilem za
    hotel za 7 dni po 2 wyjechalem dzien pozniej wrocilem ale nie moglem
    ponownie wrocic do pokoju pieniedzy tez mi nie zwrócono
    Przykladow znalazlbym i wiele wiele wiecej ale na napisanie ksiazki nie mam
    czasu ani miejsca na stronie pzdr

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *