Uważni czytelnicy odnotowali zapewne, że pojawiła się na moim blogu lista seriali – moich ulubionych.
Pierwsze miesiące (lata) w nowym kraju upłynęły mi głównie na gapieniu się w tivi – to zdecydowanie jedna z najlepszych metod nauki języka obcego, ale nie tylko języka. Oglądając kultowe amerykańskie seriale uczyłam się tutejszych obyczajów, świąt, systemu nauczania, sportowego slangu i wielu różnych istotnych do szczęśliwego życia szczegółów, których nie nauczy cię najlepszy nawet nauczyciel języka angielskiego w Polsce.
Często moi znajomi zaskoczeni są, że wiem coś, czego oni nie spodziewaliby się po młodej stażem emigrantce. A no wiem to i owo właśnie z tutejszych seriali telewizyjnych.
Na obecnej liście znalazły się również dwa rewelacyjne seriale brytyjskie z Juditch Dench w roli głównej. Polecam je wytrwałym widzom (wytrwałym w zrozumieniu brytyjskiego akcentu, humoru i misternej sztuki teatralnej, bo z pewnością nie jest to hollywoodzkie kino akcji).
Lista będzie się wydłużać i być może wzbogacę ją kiedyś o osobiste komentarze, na razie linki odsyłają do Wikipedii.


Comments

Ulubione seriale — 3 Comments

  1. A ja polecam 90210, kontynuacja Beverly Hills 90210

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *