Warszawa tweetuje z błędami.

20120614-195609.jpg

Fragment z książki “Podręczna gramatyka języka polskiego” napisanej przez Michała Jaworskiego:
Imiesłowowy równoważnik zdania w wypowiedzeniu złożonym.
Jako równoważnik zdań podrzędnych często występują w zdaniach złożonych imiesłowy przysłówkowe:
Wracając do domu, wstąpiłem do księgarni.
Zaczął się uczyć, chcąc jak najszybciej nadrobić zaległości.

Imiesłowy przysłówkowe w zdaniu nadrzędnym odnoszą się do tego samego podmiotu. Jest to niezbędny warunek poprawności zdania złożongego, w którego skład wchodzi imiesłowowy równoważnik zdania.
Nie są więc poprawne zdania: Idoąc do domu, padał deszcz lub Mając osiem lat, ojciec kupił mi rower ponieważ nie spełniają tego warunku. Mamy tu w każdym zdaniu dwa różne podmioty (ja – deszcz; ja – ojciec).

Analogicznie:

Idąc do Strefy Kibica zapraszamy Was na…
Czyli autorzy tweeta (Warszawa) idąc do Strefy Kibica zapraszają Was na…, idą i jednocześnie zapraszają – jest to logicznie możliwe ale chyba nie o to im chodziło…

Prawidłowe zdanie powinno brzmieć:
Idących do Strefy Kibica zapraszamy na…
lub
Idąc do Strefy kibica odwiedź wyjątkową wystawę…

Szkoda, że nie było nikogo kto by taki brzydki błąd mógł wyłapać i utworzyć poprawnie gramatycznie (logicznie!) zdanie.

To, że moje notki czasami pisane są z błędami można (trzeba) mi wybaczyć.
Ale dziennikarzom, politykom, PRowcom błędów robić nie wolno! Wstyd!
Ja błędy mogę robić, nie mam bowiem wyższego wykształcenia:PPP
Ktoś kto ma mgr przed nazwiskiem i sadzi byki… ach może jednak lepiej żebym nie dokończyła tego zdania:-)


Comments

Byk — 3 Comments

  1. Ach, a już chciałem wytknąć Tobie błąd, kiedy na końcu czytam usprawiedliwienie. Teraz to ja już nie mogę. Nie wypada :-p

  2. Poka gdzie błąd, ja się nie gniewam nigdy, tylko natychmiast poprawiam, żeby było dobrze:-)
    Czasami czytając swoje archiwalne wpisy poprawiam znalezione w nich błędy.
    Literówki nie są takie złę, najgorsze to ortografy i gramatyka lub składnia.

  3. Literówki jak przyjęzyczenia – się zdarza.

    A Warszawa tweetuje. Apostrofy to zmora w języku polskim. Stawiamy zawsze po samogłosce “e”, którą kończy jakiś obcy wyraz, ale są wyjątki. Odmiana takiego telefony jak iPhone – iPhone’a ale już nie iPhone’ie/ tylko iPhonie. Trochę skomplikowane :>

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *