W komentarzu pod poprzednia notka przeczytalam szczegolowe wyjasnienia w sprawie zdjeciowych praw autorskich. Dziekuje!

Too complicated!
Jesli widze w necie fajna fote i chce ja umiescic na moim blogu to powinnam podac jej zrodlo. No ale jesli fota ta znaleziona chocby na innym blogu juz posiada jakies zrodlo, to co teraz? Ktore zrodlo podaje?
Przeciez tak sie mozna bardzo zaplatac, a i tak prawdziwego zrodla sie nie znajdzie.

Poza tym, jesli notke opatrzam jakas fota, ktora w zasadzie reklamuje produkt, np. jak ta pokazujaca zegarkowe karteczki Post-it, to czy wspomniana firma nie powinna sie z tego cieszyc – przeciez ja bezplatnie rekomenduje/reklamuje jej produkt!

Bede bardzo ostrozna w temacie zdjec jakimi opatrzam moje pisanie. Ale wpadlam dzisiaj na pomysl, ze jesli cos szczegolnie bedzie mi sie podobac, chocby jakies zdjecie, to coz zlego w tym bym temu zdjeciu zrobila zdjecie i jako zrodlo podala siebie:-)

O tak:
20120420-204138.jpg
Zrodlo: moj ajfon:-)

A na powaznie – zrodlem foty na tej focie jest Wikipedia, a autorem jest mbc* ©Maciej Goździelewski.
Najbardziej w tej fotografii podoba mi sie batutka.

Zastanawialam sie rowniez co ze zdjeciami, ktore zamieszczam na tym blogu od niespelna 10 lat a nie naleza do mnie?
Maz mi wyjasnil, ze nawet jesli publikujac zdjecie bez podania zrodla zlamalam prawo to do wiezienia mi jeszcze daleko. Nikt bowiem nie trafia na wokande tylko z powodu niepodania autora. Zaden sad by sie w takie sprawy nie bawil. Najpierw osoba poszkodowana, czyli autor lub wlasciciel zdjecia powinien sie zwrocilc do mnie z nakazem:
1. przyznania kredytu lub
2. usuniecia jego wlasnosci.
Gdy temu stawie opor wtedy dopiero sad i ewentualne wiezienie.
Uff cela mi zatem nie grozi.

Skoro wspiminam o wiezieniu tutaj kiepska fota wnetrz Alcatraz

20120420-210658.jpg
Zrodlo: moj ajfon:-)

Szanowni autorzy lub wlasciciele zdjec zamieszczonych na filipinkowym blozku prosze piszcie do mnie, obiecuje zajac sie kazdym Waszym zdjeciem, w ktorego sprawie otrzymam stosowne polecenie.

*mbc – moj byly chlopak:-)


Comments

Zbyt skomplikowane… — No Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *