Lubie zapach karteczek Post-it
Takich nowiuskich zaledwie wyjetych z opakowania.
Lubie je wertowac w te i we wte i wdychac ten specyficzny zapach nowosci.

Karteczki Post-it maja niesamowita historie, o ktorej mozecie poczytaj tutaj:
http://www.ideafinder.com/history/inventions/postit.htm/

Wynalezione przez przypadek (stworzony przez chemika za slaby klej) dzisiaj sa niezastapione.
Znalezc je mozna chyba w kazdym biurze i wielu domach. W naszym domu jest ich wszedzie pelno.

A oto wersja dla zapominalsko-spoznialskich:


Comments

Lubię — 1 Comment

  1. Te by się moim dzieciom spodobały, u nas chyba takich nie widziałam jeszcze.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *