Pięc lat temu za duże pieniądze nabyłam mojego drugiego laptopa.
Komputer ten działa sprawnie do dzisiaj, jednak ma już swoje spowodowane wiekiem wady np. nie działa bateria; czytnik kart SD nie obsługuje tych powyżej 1GB.
Ciężko było pogodzić się z myślą, że wraz z zakupem nowego laptopa trzeba mi będzie przestawić się na nowy system operacyjny. Nie była to łatwa decyzja. Ja bardzo lubię Windows XP czemu zatem muszę przestawiać się na 7mkę? Ano muszę, bo Microsoft przestał saportować XP i wszelakie nowe produkcje przychodzą już tylko z Windowsem 7. Ach nie zawsze lubię i akceptuję postęp, ale co zrobić, co zrobić?

Decyzja zapadła, nowy laptop zakupiony.
Miał być czerwony, ale czas oczekiwania każdego tygodnia przedłużał się o następny, więc mąż zadzwonił i przemówił na srebrny. Wysłali błyskawicznie. Nie taki diabeł (Win7) straszny jak o nim myślałam. Powoli się przyzwyczajam. A sam kompik jak na razie okazuje się wspaniały. Cała moja wypłata z ubiegłego miesiąca poszła na jego zakup, ale tak jak wspomniałam w pierwszym zdaniu tej notki, podbnie i tym razem za duże pieniądze nabyłam mojego trzeciego laptopa.
Duże pieniądze to jednak pojęcie względne.
W 2006 roku mój DELL XPS uchodził za komp bardzo dobry i zapłaciłam za niego około 6 tys złotych, co wtedy było naprawdę sporą sumą. Można było jakiegoś taniego laptopa kupić przynajmniej 2 tys zł taniej. Ale ja już wtedy wiedziałam, że cena jest proporcjonalna do jakości sprzętu. Tani komputer po roku lub dwóch ląduje w serwisie a potem już brakuje cierpliwości na naprawy i się kupuje nowy. Drogi komputer się prędko nie popsuje, a nawet jeśli, to prawdopodobnie ma zagwarantowany dobry serwis lub wymianę na nowy.
Dzisiaj mój DELL VOSTRO kosztuje od $500 wzwyż. Taniusi laptop kupi się za 350 – 400 dolarów, ja zapłaciłam około $700. Nie mało, ale to i tak zaledwie 1/3 tego co wydałam na poprzedni:-)

Oby nie miał usterek i oby mi się na nim dobrze pisało dużo blogowych notek:-)




Comments

Od XPS do VOSTRO — 2 Comments

  1. oj Dell to przykład sztuki użytkowej, jak i boskie vaio ;) Coś czego uzywasz zazwyczaj codziennie powinno codziennie cieszyć tak samo ;)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *