Comments

Chamstwo Polaków — 3 Comments

  1. hmmm, może skuteczniej moderacji wypowiedzi na forum działa ? Też często i gęsto czytam komentarze, bo te nierzadko dają ciekawy obraz tematu niż sam artykuł. Żal duszę często ściska, ale kto jakim słownikiem włada, takim się posługuje. Pod wpływem emocji wszelkie zasady też popadają w zapomnienie. A ciekawa jestem jakie komentarze po obu stronach wywołaby ten fragment z dubbingiem / subtitle : http://www.youtube.com/watch?v=oodRPbpqbs0 Jak dla mnie pojawiają się też tematy i dyskusje pod nimi, nad którymi w ogóle nie zajmujemy się w życiu zodziennym. Czy wtedy taki temat narzucny przez autora tekstu w sieci jest manipulacją czy pożywką dla umysłu? Gdzieś nawinął mi się ostatnio tekst, iż Polska jest liderem wśród nacji, które najczęsciej prowadzą blogi i podejmują dyskusje na formach internetowych. Ja sama nie wiem czy lepiej usłyszeć ? przeczytać coś chamskiego – wyłdaowane emocje, co mi na duszy lezy i nie ma miejsca na niedomówienia, czy też grzecznie, a w głowach to co faktycznie mysle. Bóże chroń mnie od przyjaciół, z wrogami sam sobie poradzę ;)

  2. Ostatnio w firmie szkoleniowej w której pracuję umieszczamy artykuły
    sponsorowane ze zdjęciami trenerów na stronie trojmiasto. 8 na 10 komentarzy to komentarze
    tzw.poniżej pasa. A to naśmiewanie się z nazwiska, ze zdjęcia, z treści
    artykułu. Nic merytorycznego odnośnie tekstu artykułu, żadna dyskusja, zachęcenie do przemyślenia tylko emocjonalne, złośliwe docinki.I narzekanie, krytyczno -dowalające.
    Zastanawia mnie to bardzo, po co to komuś, co mu to daje, co tak na prawdę
    odreagowuje. Niedługo ma być umieszczony mój tekst i zaczynam się zastanawiać
    co ten ktoś, lub ktosie wysmaruje.
    Prawda moderacja kiepsko działa, skoro nikt tego szybko nie wyrzuca.
    Być może w Ameryce lepiej działają moderatorzy ;) ale chyba jednak to
    chodzi o poziom frustracji Polaków.

  3. Cześć Filipinka,

    Może nie na temat, ale znalazłem się w wątku o polakach ;)

    Jak długo uczysz się języka polskiego? Masz bardzo dobrą stylistykę.
    Nie wiem czy Wy to macie wrodzone, ponieważ moja narzeczona po roku nauki,
    można rzecz – takiej z “doskoku”, używa języka polskiego w stopniu umożliwiającym proste komunikowanie się.

    Życzę powodzenia, my również nie umiemy się w Polsce odnaleźć ;)

    Pozdrawiam,
    Adam

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *