Od przeszlo dwoch tygodni nie logowalam sie na Facebook’a i czuje sie z tego powodu wspaniale! Nie planuje likwidacji swojego profilu, bede pewnie nie raz kontaktowac sie ze znajomymi fejsbukowymi kanalami, ale to czytanie wszelakich smieci, ktore absolutnie nic nie wnosily do mojego zycia, a wrecz czesto draznily, naprawde musialo sie skonczyc.


Image from Gizmodo

Dwa miejsca w sieci, ktore odwiedzam notorycznie to moja skrzynka mailowa i ten oto blog.
Korzystam z google, youtuba, wikipedi (wiem, wiem, wikipedia nie jest wiarygodna, ale co tam, jest wygodna), amazona i allegro. Cala niepomierzalna w swej wielkosci, madrosci czy glupocie reszta sieci, moglaby dla mnie nie istniec:-)


Comments

Fb bleee — No Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *