Mówi mi rodzina z Polski, że wiosna powoli idzie do kraju nad Wisłą, że przeniśniegi i krokusy nieśmiało kwitną, że trawa gdzieśtam się zieleni.
Tutaj wiosna przychodzi w styczniu i często na chwilę lato też zagląda, tak jak w ubiegłym tygodniu temperatura każdego dnia 26 stopni C. Dzisiaj dużo chłodniej, około 15 stopnii C, ale słońce na niebie wspaniałe.

Wiosna w naszym domu oficjalnie zaczyna się wtedy gdy kupuję pęczkami żonkile i robię mój coroczny projekt, wycinam ‘koszyczki’ z papierowej torby i układam w nich żółte kwiatki.





Comments

Wiosna — No Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *