Miniona niedziela w naszym gospodarstwie domowym:

Nazbierało się trochę czerstwego, wysuszonego pieczywa, zatem nadszedł czas by ‘zrobić’ bułkę tartą.
Okruszki z ucierania pieczywa rozsypują się po całej kuchni, dlatego nauczeni doświadczeniem, to zadanie zawsze wykonujemy poza domem:-)

W sobotę wybraliśmy się na odległy (niedaleko Sacramento) veggie market by zakupić takie pospolite ogórki, które tutaj pospolite absolutnie nie są. W sklepach ich nie ma, stąd nasza wyprawa.
Ogórki już się małosolnują ale ja i tak wolę kiszone, więc poczekam kilka dni dłużej.
Dla niewtajemniczonych, ogórki kiszone też są bardzo obce Amerykanom.
Do nabycia w sklepach TYLKO ogórki konserwowe albo ichniejsze relisze do hot dogów.
W Polsce nie ma człowieka, który by nie wiedział co to ogórek kiszony, w Stanach zaledwie garstka Amerykanów wie co to jest i jak to smakuje:-)




Comments

Bułka tarta i ogórki kiszone — 1 Comment

  1. Ja też zawsze sama trę bułkę bo dzieciaki wszystkie nie zjadają i ciągle mamy za dużo

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *