Gdyby tam w Smoleńsku czy w jakimkolwiek innym miejscu na świecie spadł samolot z przedstawicielami amerykańskiego rządu na pokładzie, w ciągu kilku zaledwie minut cały teren katastrofy otoczony byłby przez amerykańskie wojsko. Wojsko, które jeśli tylko ktoś by się próbował do nich zbliżyć strzelałoby bez ostrzeżenia (dlatego nikt nawet nie próbowałby się do nich zbliżyć). Żadna Rosja, żadna Francja, żadnej Niemcy, żadne Chiny i wszystkie pozostałe kraje na świecie nie miałyby prawa dotknąć choćby centymetra kwadratowego wraku samolotu.
– To dlaczego Ameryka może tak zadziałać a Polska nie? – zapytałam
– Bo Ameryka jest super mocarstwem.

Media wraz z rządem pana premiera Tuska podnieciły się na maxa tym jak Rosjanie byli pomocni i niestety przeoczyli fakt, że ta pomoc nie była bezinteresowna. Teraz oto okazuje się, że mnóstwo bardzo ważnych (choćby natowskich) informacji przechwycili Rosjanie w tej pomocowej akcji… samopomocowej chyba, bo sobie bardzo pomogli:-)

Wyciągnie ktoś z tego wnioski czy nie?


Comments

Powiedział mój mąż — 3 Comments

  1. Nikt z tego nie wyciągnie wniosków bo tak jest wygodniej i też nigdy nie
    dowiemy się jak było naprawdę z tą katastrofą, taki kraj, taki rząd takie wszystko.

  2. A za kolejne 70 lat, albo jeszcze nastepnych 70 okaze sie, ze to ruskie zdmuchneli naszych. W sumie, w ogole bym sie nie zdziwil…

  3. Pragmatyzm każe mi wierzyć w większą skuteczność oragnizacji m.in. takich jak nejto. Ktos tam napewno czuwa aby jakis bencwał nie spieprzył pracy i bezpieczeństwa innych. Kaczki dzienikarskie, pogoń za sensacją łowią takie tematy jak muchy lep, czy też odwrotnie ;)
    Wracając do niewątpliwej tragiedi jaka miała mijesce szczerze współczuje tym ludziom, a zwłaszcza ich bliskim. Też serce mi się kroiło na widok takiej tragedii. Ale pierwszą moja reakcją był szok! Dosłownei z niedowierzaniem słuchałam kto znajdował sie na pokładzie samolotu. QQQ w głowie mi sie tylko rodziły i pytanie KTO wpuścił taki a nie inny skład osób na pokład jednego samolotu? KTO zatwierdził listę pasażerów? Dla mnie, ajko obywatelki, ktoś powinien stanc przed Trybunałem Stanu. Biore pod uwagę, ze poszczególne osby nie mogły wiedzieć, z kim będa podróżować. Ale jak już wsiedli i zobaczyli, to nikomu tam nic w głowie nie zabrzęczało, nie wzbudziło zaniepokojenia, odruchu zdrowego rozsądku ? Piastując takie, a nie inne stanowiska w strukturach rządu, legitymowani do swej pracy zaufaniem wyborów, obwateli państwa które rezprezntują nie zrobili nic aby w jakis sposób wyrazic swoje zaniepokojenie. Gdzie zdrowy rozsądek, analityczne myslenie, zdolnośc przewidywania ? Czyż nie są to cechy wymagane od osób rezprezentujacych własny kraj? Tej “elity” [???} politycznej kraju ? Tej pseudoelity nie żałuję. Szczerze sądzę, że część plew została odsiana od ziarna. Gdzieś tam zabrało charakteru. Może ta katastrofa przyczyni sie w jakimś stopniu do uzdrowienia chorej społeczności “elit” politycznych. Moim obowiązkiem jako obywatela jest głosowanie, polityka myslenie! Myslenie, za durny naród!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *