Comments

Różnice — 3 Comments

  1. develop – chyba chodzi o ‘opracowywanie’ ;-)

    Z przedstawianiem się przez telefon jest faktycznie żenada. Choć zdarzyło mi się parę razy, że po 10 minutach rozmowy zamiast prośby o powtórzenie mojego nazwiska potrzebnego do zgłoszenia pani tylko się zapytała czy dobrze je zapamiętała, gdy się przedstawiałem… no ale dzwoniłem do biura jakiegoś programu unijnego, więc tam wyjątkowo trzymają klasę. Niestety jest to jeden z niewielu radosnych wyjątków potwierdzających jakże tą smutną regułę.

  2. Nie rozumiem czego się czepiasz Marysiu, nie idealizuj Ameryki bo taka idealna wcale nie jest, a poza tym jak gdzieś dzwonisz to chyba wiesz gdzie i nie musisz usłyszeć tego gdzie się dodzwoniłaś to jakaś bzdura. Kategorycznie nie zgadzam się z Twoją opinią i nie wiem czemu ona ma służyc.

  3. Wypowiedź Agnieszki mnie zbulwersowała co prawda nie mieszkam w kraju ale mnie to też denerwuje ze w jakich kol-wiek Polskich placówkach nikt sie nie przedstawia to jest karygodne ! Pracowałam kiedyś w sklepie obuwniczym i nawet tam odbierając telefon trzeba było wymienić nazwę firmy!! Więc nie wiem dlaczego Polskim urzędnikom sprawia to tyle kłpotu!!!
    Moje najdłuższe przywitanie które obowiązkowo musiałam recytować
    Good Morning It’s Holiday Inn Express Aberdeen Exhibition Centre Gosia speaking how can I help you?
    wiem długie ale po kilku dniach recytujesz to jak z karabinu maszynowego:)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *