Comments

Z pamięci pewnej małej dziewczynki… — 5 Comments

  1. ŚWIĘTA TERESO!!!!!!!!!!!!!!!
    …a bez wieszaka było taniej? :-)

  2. to chyba było takie zboczenie epokowe co do tej oszczędności ubraniowej, dla kazdego dziecka i tak niezrozumiałej :)
    A teraz jest tego tyle i wszędzie takiego samego ;) I tylko ceną się różni ;)
    pozdrawiam ;)

  3. Macieju: Nawet nie zapytałam o cenę bez wieszaka, tylko zdjęcie zrobiłam i uciekłam z tego sklepu:-)

  4. Aniu: Zgadzam się z Tobą. Istotnie to mogło być takie właśnie zboczenie epokowe. Wszędzie wszystkiego mało, albo brak.
    Ciuszki z darów zza oceanu, niby używane, ale w oczach rodziców przecież też NOWE.
    Albo te wystane godzinami w kolejkach do domu towarowego, kupione, ale niech będą na specjalną okazję a nie na jutro do szkoły:-)

  5. eee a juz myslalam ze mari wreszcie zaszalala:P
    samych takich sukienek, manolo blahnikow i szanelow zycze tobie i sobie:) lu sis!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *