Oczywiście obudziliśmy się dużo wcześniej niż planowaliśmy, niż trzeba było. Któżby spał w TAKI dzień? Poranna toaleta, ubrania jeszcze nie te właściwe na TĄ ceremonię, szybkie śniadanie, nie za duże bo w brzuchach wyjątkowo mało miejsca. Spontanicznie zadecydowaliśmy, iż mając duży zapas czasu do rozpoczęcia właściwych przygotowań, udamy się do kościoła. Msza na 9tą, gromadząca wiernych przez ołtarzem, krótka, ale zarazem niezwyczajna, celebrowana przez dwóch czarnoskórych księży z Kenii. Nasze kolejne modlitwy, w których dziękowaliśmy, przepraszaliśmy i prosiliśmy. Prosiliśmy o dobre wspólne życie. A Bóg jak zwykle słuchał, On zawsze słucha, a kto temu nie wierzy może śmiało nazwać się głupcem.

Biała limuzyna przyjechała pod dom o 12:30, razem z przyjaciółmi i szampanem udaliśmy się do San Francisco. Przepiękny City Hall posiada to miasto. Pogoda dopisała. Krótka amatorska sesja zdjęciowa w tle z Golden Gate. Tego nie było nigdy w moich snach, a jednak!:-)

Przysięga w Rotundzie, czuliśmy się wyróżnieni, bo nie zawsze ma to miejsce. Sędzia, udzielający nam ślubu, wesoły, wyluzowany, potrafił rozładować lekko stresujące ważne chwile.

Celebrant:
We are gathered here today in the face of this company, to join together Greg and Maria in matrimony; which is an honourable and solemn estate and therefore is not to be entered into unadvisedly or lightly, but reverently and soberly. Into this estate these two persons present come now to be joined. If any one can show just cause why they may not be lawfully joined together, let them speak now or forever hold their peace.

Celebrant:
Greg, do you take Maria for your lawful wedded wife, to live in the holy estate of matrimony? Will you love, honour, comfort, and cherish her from this day forward, forsaking all others, keeping only unto her for as long as you both shall live?

I do.

Celebrant:
Maria, do you take Greg for your lawful wedded husband, to live in the holy estate of matrimony? Will you love, honour, comfort, and cherish him from this day forward, forsaking all others, keeping only unto him for as long as you both shall live?

I do.

Celebrant:
May this ring be blessed so he who gives it and she who wears it may abide in peace, and continue in love until life’s end.

Greg: placing ring on groom’s finger:
With this ring I thee wed. Wear it as a symbol of our love and commitment.

Celebrant:
May this ring be blessed so that she who gives it and he who wears it may abide in peace, and continue in love until life’s end.

Maria: placing ring on groom’s finger:
With this ring I thee wed. Wear it as a symbol of our love and commitment.

Celebrant:
May this couple be prepared to continue to give, be able to forgive and experience more and more joy with each passing day, with each passing year. Greg and Maria, are now beginning their married life together, we hope that they may have loving assistance from their family, the constant support of friends, and a long life with good health and everlasting love. In so much as Greg and Maria have consented to live forever together in wedlock, and have witnessed the same before this company, having given and pledged their troth, each to the other, and having declared same by the giving and receiving of a ring, I pronounce that they are husband and wife.

Celebrant:
You may now seal the promises you have made with each other with a kiss.

Wieczorem małe przyjęcie w restauracji.
Dwadzieścia osób z grona najbliższych przyjaciół.
Smaczne jedzenie, dobre wino i dużo radości.
To było dokładnie cztery tygodnie temu.
Dokładnie za rok, 6 czerwca 2009, mamy nadzieję, drugi ślub. W Polsce, więc po polsku:-)

Dzisiaj dostałam piękne, długie, czerwone róże. Mój kochany mąż pamięta ważne daty.

 p.s. zdjęcia ze ślubu dostępne dla zainteresowanych czytelników, należy się po nie zgłosić wiadomo jak;-)


Comments

One month ago… — No Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *