Oczywiście, że po ślubie się wszystko zmieni.
Jeśli teraz pije, to przestanie.
Jeśli teraz zdarza mu się uderzyć, to potem na pewno będzie się powstrzymywał, albo nie będzie miał ku temu powodów.
Jeśli nie chce mieć dzieci, to potem na pewno ich zapragnie.
Jeśli jest nerwusem, to po ślubie z pewnością będzie spokojniejszy.
Jeśli jest leniuchem, po ślubie stanie się bardzo pracowitym.
Jeśli nie ma pracy, po ślubie na pewno ją znajdzie.
Jeśli nieznośnie chrapie w nocy, to zapewne i to ustanie.
Jeśli przesiaduje przed telewizorem (mecze) lub komputerem (gry) całe dnie i wieczory, to po ślubie na pewno przeznaczy ten czas na spacery po parku czy lesie.
Jeśli nigdy nie pościelił po sobie łóżka, nie sprzątał po sobie naczyń, jeśli nigdy nic nie ugotował, jeśli jego przepocone skarpetki nie trafiają prosto do kosza z brudną bielizną tylko zalegają w różnych miejscach mieszkania, jeśli nie spuszcza po sobie wody w toalecie, jeśli nie pamięta o urodzinach, jeśli wiecznie się spóźnia, jeśli te i inne sytuacje mają miejsce, to spokojnie! Po ślubie wszystko się zmieni. Na lepsze oczywiście!

Powyższe zdania śmieszą, są naiwne, każdy wie, że tak nie jest.
A jednak!
A jednak każdego roku, niepoliczona liczba ludzi ulega złudzeniom, że po ślubie ich partner/tka na pewno się zmieni. Niemiłe wydarzenia z okresu narzeczeństwa niczym za dotknięciem czarodziejskiej różdżki przestaną mieć miejsce. Diabły przemienią się w anioły.
Jako mąż i żona będą wiedli cudowne, szczęśliwe życie. Naprawią się za sprawą przysięgi.


Comments

Moc przysięgi małżeńskiej — No Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *