Jest wtorek, kilka minut po 9 p.m.
W Polsce rozpoczyna się środowy poranek.
Od dwóch tygodni, każdego dnia, Ameryka mnie czymś zadziwia.
Konfrontuję się z moimi błędnymi przekonaniami o tym kraju, niektóre jednak okazują się słuszne.

Kilka dni temu, w urzędzie federalnym, po okazaniu odpowiednich dokumentów, przyznano mi numer Social Security. Po trzech dniach z Waszyngtonu przysałano mi odpowiednią kartę z tym numerem. To coś na podobieństwo polskiego PESELU.
Dzisiaj w pewnym stanowym urzędzie wypełniłam formularz, okazałam paszport, zrobiono mi zdjęcie, zeskanowano linie papilarne kciuka, w ciągu 14stu dni otrzymam kalifornijskie prawo jazdy. Prawo jazdy, które nie uprawnia mnie do prowadzenia samochodu (przecież nie potrafię tego robić), ale służy jako dokument tożsamości.
Pani w Bank of America otworzyła mi konto, otrzymałam czeki, karta do bankomatu przybędzie pocztą w ciągu 5 dni. Pierwsze dolary wpłacone:-)


Comments

Ameryka — No Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *