Czwarty: Zazdrość (Invidia)

Bo jest zazdrość szczera, dobra, pozytywna. Taka, gdy mówisz: „ale masz fajnie, ale ci dobrze, zazdroszczę ci, też bym tak chciała, też z chęcią pojechałabym sobie tam i siam”. Od razu po tej wypowiedzi dodajesz: „gratuluję ci tego, cieszę się z tobą, tak dobrze jest widzieć ciebie szczęśliwą, twój optymizm udziela się innym, watro mieć marzenia, trzymam za ciebie kciuki, niech ta radość nigdy cię nie opuszcza, będę też czekać na mój taki czas”.

Ale jest jeszcze inna zazdrość.
Budzisz się rano i pierwszą myślą jaka ci przychodzi do głowy, to: „kurwa, dlaczego tej małpie się udało, dlaczego nie mnie to spotkało, co niby w niej takiego jest, że dostaje to co dostaje, a ja nie mam nic, przecież to należy się właśnie mi, była zaledwie murzynem od mycia kubeczków, cóż mogę dzisiaj zrobić, żeby odczuła, że to szczęście nie jest prawdziwe, że pierścionek jest plastikowy, że jej życie jest śmiechu warte…”
A potem te myśli towarzyszą ci przez cały dzień. I twoje zawistne zachowanie to zdradza, twoje działania są wynikiem tej właśnie zazdrości.

To jest żałosne.
Współczuję takim ludziom.
Jakże są ubodzy, jakież ich życie jest smutne. Nie mają siebie, swojego prywatnego, dobrego życia. Za to mają plotki, mają sensacje, skandale, mają telenowele, mają blogi innych. Podglądają, krytykują, obmawiają, jak się da to wbiją szpileczkę, żeby dać o sobie znać, że życzą ci bardzo bardzo źle.

Inteligentny człowiek zna pojęcie skrótu myślowego.
Inteligentny człowiek wie, że pierścionek zaręczynowy może być oprawionym zwykłym szkiełkiem. Bo nie o to chodzi, żeby…. Zresztą nie będę więcej pisać, dobrzy ludzie wiedzą co mam na myśli, idioci i żałośni zazdrośnicy nigdy tego nie zrozumieją, nie ma w ich sercach miejsca na pokorę… biedni są… ich życie ogranicza się do podglądania i wyśmiewania życia innych…

Jakim Ty jesteś człowiekiem?
Który rodzaj zazdrości okazujesz tym, którzy są naprawdę szczęśliwi?

Jaśko-John – dziękuję ci Panie, że moją ręką pokarałeś Kargula. (…)
Stary Pawlak – A na całe Kargulowe plemię i pole.
Jaśko-John – A na całe Kargulowe plemię i pole, spuść dobry Panie Boże wszystkie plagi egipskie.
Stary Pawlak – Tylko się nie pomyl i nas Pawlaków,
Jaśko – John – Tylko się nie pomyl i nas Pawlaków,
Stary Pawlak – Aha, sąsiadów Kargulowych,
Jaśko – John – Sąsiadów Kargulowych, niedoświadczaj, bo my się swojej miedzy trzymamy.


Comments

Siedem grzechów głównych — No Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *