Po co?
Po co spadł ten śnieg?!
Czemu nadal pada?
Dlaczego nie mogło być już coraz cieplej?
Komu przeszkadzały te śliczne wiosenne dni?

Buty i nogawki spodni białe od soli.
Chodzę jak ostatni paralityk, zero poczucia stabilności, wczoraj bardzo się poślizgnęłam, gdyby nie samochód, którego się złapałam, to leżałabym na chodniku nieprzytomna ze wstydu i bólu – ooooo jaka to wspaniała pora roku – pieprzona zima!
W górach może być zimno, w górach niech sobie spada sto metrów śniegu, w góry niech sobie jadą Ci wszyscy, których podnieca nartowanie i mróz:-)
JA CHCĘ CIEPŁEJ WIOSNY!


Comments

Pytam się! — No Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *