Rozpoczął się niebiańsko jeden z najwspanialszych roczników w moim życiu.
Taki z siódemką.
Wróciłam z Neapolu, w którym spędziłam cudowne dni.
Piękne miasto.
Hotel u Wybrzeża Morza Śródziemnego. http://www.vesuvio.it/
Słońce.
Spacery.
Noworoczne fajerwerki.
Romantyczne kąpiele w wannie pełnej piany.
Pyszne posiłki z regionalnymi potrawami.

Tak się porobiło, że ostatnimi czasy na Lotniku Okęcie bywam częściej niż na Dworcu Centralnym.

Wiele się w moim życiu zmieniło.
Nagle.
Totalnie niespodziewanie.
Za sprawą tego bloga.
I zaczynam wierzyć, że to nie sen.

osiem dwa jeden


Comments

2007 — No Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *