Warszawa zimna. Za zimna jak dla mnie.
Rankami nie chce mi się wstawać, bo za oknem ciemno. Zdecydowanie łatwiej się budzę, gdy świeci słońce.

Już drugi mój były chłopak się zaręczył.

Miała mnie wczoraj odwiedzić Agnieszka, ale nie dojechała. Szybko zasnęłam.

W końcu saldo raportu kasowego zgadza się z kasą, która jest w sejfie. Bardzo się z tego cieszę, bo przez kilka dni chodziłam w stresie, że będzie brakować milion złotych i nigdy nie dojdę do ładu.


Comments

Takie tam… — No Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *