To już się staje jakby moim zwyczajem.
Zabieram brudne naczynia do kuchni a on tam siedzi i pije poranną kawę, czytając gazetę, albo rozmawiając z pracownikami. Biznesmen.
Dzisiaj również opowiadał o swoich córeczkach, o tym co robili w łikend, o tym, jak je odwozi do przedszkola, o tym jakie są kochane i urocze.

Wczoraj. Trzy kobiety w ciąży. Pod jednym dachem. Przyszłe mamy. Brzuchy, które skrywają maleństwa. Wózeczki. Łóżeczka. Maciupkie ciuszki. Ależ to wszystko jest niezwykłe!

Sobotni wieczór. Odwiedziny sąsiadów. Przyszli z córeczką. Uwielbiam spędzać czas z dziećmi. Sonia ma 3 latka. Bawiłyśmy się w ZABAWY:-)
Zasnęła na moim łóżku.
W CV jako jedną z umiejętności, która mnie wyróżnia, mam wpisaną ‘ponadprzeciętną zdolność komunikacji z dziećmi’. I to chyba jest główny powód, że różne dzieci naprawdę szybko mnie akceptują.
Sonia chciała mnie wczoraj odwiedzić. I Krecika oczywiście:-) wybieram się do niej z re-wizytą:-)

Dzieci lubią Misie, Misie lubią dzieci…


Comments

Dzieci — No Comments

  1. Senkju, ja sie zaliczam do grupy nr 2 :-)

    A po cichu licze, ze kiedys napiszesz, ze Ryzy gupi jest!

    ;-)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *