Wczoraj w pracy praca. Po pracy zakupy. Potem usmażyłam naleśniki. Gdy je zjadłam z dżemem to poszłam do kina. Film ładny, chwilami bardzo się śmiałam. Wróciłam z kina Luna, spacerkiem do domu. Ładnie jest oświetlona Warszawa nocą. W soczewkach kontaktowych wszystko tak wyraźnie widziałam.


Comments

Wczoraj — No Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *