Wczoraj stojąc na przystanku tramwajowym, czekając na piętnastkę, albo trzydziestkępiatkę, która miała zawieźć mnie do domu z centrum handlowego Arkadia, dostałam smutnego smsa. Była w nim informacja, że zmarła prababcia Maciusia. Miała 107 lat i chociaż nigdy nie poznałam jej osobiście, to te kilka historii, które opowiadał o niej Maciek, jakoś mi ją zbliżyły.

“Żaden człowiek nie jest samoistną wyspą; każdy stanowi ułomek kontynentu, część lądu. Jeżeli morze zmyje choćby grudkę ziemi, Europa będzie pomniejszona, tak samo jak gdyby pochłonęło przylądek, włość twoich przyjaciół czy twoją własną. Śmierć każdego człowieka umniejsza mnie, albowiem jestem zespolony z ludzkością. Przeto nigdy nie pytaj komu bije dzwon. Bije on tobie…”

John Donne


Comments

Smutny sms — No Comments

  1. Ja chetnie, ale kiedy? :) Nie zapomnij o poduchach na ramionach, wiesz, transformers-style :D

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *