Żeby nie było, że nie ostrzegałam.
Musicie wiedzieć, że jeśli mnie nie poprosicie o dyskrecję, to prędzej lub później fakt naszej znajomości, jaka by ona nie była, zwykła czy niezwykła, może być ujęty w moich zapiskach. Zatem może być tak, że przeczytacie kiedyś o sobie na moim blogu. To takie małe ryzyko znajomości z kimś, kto lubi pisać, kto pisze bloga:-)
No risk, no fun, prawda? :-)
Ale Ty się martwić nie musisz, nie przeczytasz już tutaj o sobie-)

3×1979 + 2×1959 = 5 :-)))


Comments

Ryzyko — No Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *