Dostałam mejlem zdjęcia Jasia, popłakałam się ze wzruszenia. Już niedługo zobaczę go nie tylko na fotach.

Umyłam okna w pokoju jadalnym i w moim. Muszę jeszcze wyprasować 6 koszul, posprzątać w łazienkach, rozwiesić pranie i włączyć pralkę z nowym.

Czy bycie z facetem, który nie ma telefonu komórkowego i mejlowego konta, daje gwarancje na to, że ewentualna decyzja o rozstaniu zostanie przekazana bezpośrednio, a nie poprzez smsa lub mejla?

Mam ochotę na ogromny tort. Z makiem. Albo z masą orzechową. Albo z kawową. Albo z truskawkami. Obojętnie. Byleby cały był dla mnie:-)

Kaczuchy dwie wczoraj spotkałam.




Comments

Kaczka dziwaczka — No Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *