Za 7 dni będę o tej porze jechała autokarem do Polski.
Jutro idę do Izy, w sobotę może odwiedzę Olę i Michała oraz zrobię zakupy Pani Izabeli, w niedzielę palmowa procesja na Moosstrasse, w poniedziałek i wtorek zarobię ostatnie euro w ICNM, w środę może jeszcze odwiedzę Olę i spędzę wieczór z Gabrysią i Michałem. Sprzątnę dom i przygotuję świąteczne ozdoby, umyję okno w swoim pokoju, sfocę pewne punkty Salzburga, których nie ma w żadnym przewodniku, a ja mam do nich sentyment, spakuję do końca plecak.
I ruszę.
Po nowe.
I tylko mam nadzieję, że wierni Czytelnicy mojego bloga, nie będą się gniewać, gdy po 24tym marca nie pojawią się nowe notki. Tam gdzie zamieszkam nie będę mieć internetu.




Comments

Tydzień — No Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *