Mój dzień rozpoczęty, a Wasz?
Zrobiłam dwa komplety kanapek. Nastąpiła zmiana planów, Korduś jedzie samochodem z Peterem do Wiednia. Wyjeżdżają za pół godziny. Odbędę długą kąpiel w wannie i poczytam kawałek ‘Ojca chrzestnego’. Na 9tą idę do biura.

Słowo do refleksji na dziś: pokora. Pomyślcie troszkę o pokorze, jak to z nią jest w Waszym przypadku. Ja się o tym rozpiszę, ale niekoniecznie dziś.

Dobrego dnia!

rzeka


Comments

6:15 — No Comments

  1. !!!!!Poooooooooooooooooooobuuuudddddddddddddddddddddkkkkkkkkkkkkkkkkaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
    !!!!

  2. jak ty pieprzysz czasem to az mnie oczy bola od czytania tych bzdur a ekran miga!!!
    tak, ze trafilas na jakiegos dupka to juz niby kazdy dupek? sory, to co ja mam powiedziec?
    do dzieci nie trzeba faceow – wystarcza plemniki i strzykawka..no to juz tak w ostatecznosci, wiesz, zebysm iala komu robic te kanapki z liscikami;)

  3. ooo.. to ja cos sprawdze.

    Dluuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuugaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa_linijka.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *