Comments

Czwarta nad ranem — No Comments

  1. A ja wstałem o 8:00, zacząłem prace o 9:00, skończyłem o 22:00, 22:15 wróciłem do domu, padłem na ryj i niestety z braku czasu na gdybanie nie potrafię sie utożsamić z Twoimi całodziennymi problemami natury egzystencjonalnej…

  2. Twarde z wielkim żelazo topione kłopotem,
    Twardy dyjament żadnym nie użyty młotem,
    Twardy dąb stary wiekiem długim skamieniały,
    Twarde skały na morskie nie dbające wały –
    Twardszaś ty, panno, której łzy me nie złamały,
    Nad żelazo, dyjament, stary dąb i skały.
    Jan Andrzej Morsztyn

  3. Gosc: Jak padles na ryj to co jeszcze przed kompem o polnocy robisz?

    Nie cierpie jak ktos sie nad soba uzala.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *