Potrzebuję przyjaciela. Zdecydowanie mężczyzny. Potrzebuję faceta, który chciałby mi pomóc w komunikacji z innymi facetami. Byłby takim moim filtrem. Takim tłumaczem z mojego na język mężczyzn. Bo zauważyłam, że sama sobie nie radzę. Niby jasno się wyrażam, niby wszystko jest zrozumiałe, ale i tak dochodzi do różnych nieporozumień. Albo mówię, coś wtedy, kiedy nie powinnam, albo mówię to, czego nie powinnam. Używam złych słów, złych sformułowań, za często proszę, żądam, wymagam. Wiecznie coś nie tak. Gdybym miała swojego osobistego, zaufanego tłumacza, być może uniknęłabym tylu nieporozumień i konfliktów. Może on by potrafił przemieniać tak moje myśli, że byłyby one odpowiednio odbierane. Zanim wysłałabym mejla do adresata, najpierw podesłałabym do niego, by skorygował moje ‘kobiece’ wstawki, usunął babskie paplanie, ewentualne podświadome oczekiwania lub pretensje.

Chciałabym rozumieć.
Chciałabym być rozumiana.
Bardzo.


Comments

Tłumacz — No Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *