Idzie zapłakana lisiczka przez las a za nią stado prosiaczków. Zatrzymuje ją
zajączek, i pyta się…
– Lisiczko, dlaczego taka smutna jesteś? Lisiczka szlochając odpowiada…
– A, wiesz zajączku… Najpierw mieszkałam z lisem. Po jakimś czasie
urodziłam mu prosiaczki, więc mnie wyrzucił. Później przygarnął mnie
wilk i dobrze nam było do czasu, aż zaszłam w ciążę i urodziłam prosiaczki… Też mnie wyrzucił..
– Nie płacz lisiczko. Zamieszkasz ze mną i będzie nam dobrze.. żyli sobie
przez jakiś czas, ale los chciał że lisiczka znowu zaszła w ciążę i znowu
urodziła prosiaczki…
Jaki z tego morał?

Każdy facet to świnia!


Comments

Seksistowski dowcip:-) — No Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *