Comments

Aniołek — No Comments

  1. Najłatwiej jest zawsze odwrócić się od problemu i uciekać przed wszystkim. Skoro zdecydowałaś się nie usuwać bloga, być może tzn., że tkwi w Tobie odrobina silnej woli i chęci wszelkich zmian.

    Poza tym wówczas mogłabyś odczuwać też brak tej świadomości, iż to, co tu piszesz już nie będzie przeczytane. Te myśli nie idą w cholerę. Ludzie je czytają i liczą się z nimi – tak sądzę. Miło, że jesteś. Będzie, co czytać. 3mam kciuki i idę już spać [chyba najwyższy czas].

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *