Archive for Grudzień, 2004
« Previous EntriesOstatnie
piątek, Grudzień 31st, 2004To ostatnie zdjęcia, jakie dodaję na bloga w tym roku.Co przyniesie Nowy Rok?Nie wiem.Zobaczymy… Do Siego Roku!
O ptaszkach
piątek, Grudzień 31st, 2004Około godziny 23:00Zapytała: „Przyleciały już jakieś ptaszki?”Odpowiedział: „No co ty, przecież one śpią teraz.”
Domek
piątek, Grudzień 31st, 2004Właśnie taki domek będę mieć za 27 lat. Albo podobny.Albo dwupokojowe mieszkanie w bloku.Albo pokój z kuchnią. Zanim jednak to nastąpi, potułam się jeszcze trochę po świecie, z plecakiem, walizką i kartonami.
Narada
czwartek, Grudzień 30th, 2004O czym rozmawiają Kreciki na swoim spotkaniu?
Zazdrość
czwartek, Grudzień 30th, 2004Do niedawna sądziłam, że jestem najbardziej na świecie zazdrosną osobą.Ale dotarło do mnie, że jednak się myliłam.Przekonałam się, do czego zdolni są faceci, gdy ich zazdrość osiąga szczyt w stosunku do innych a przedmiotem jest kobieta.Ech… długo by opowiadać…Samce:-)
Niespodzianka
czwartek, Grudzień 30th, 2004Nocka już prawie, siedzę w piżamce, przed kompikiem, ircuje, skajpuje, bloguje, dom cichy, pusty, snuję plany na jutro, gdy słyszę nagle dzwonek do bramy. Zamarzam na kilka sekund w strachu. Kto to może być? Agnieszka wróciła? A może familia z Kanady? A może jakaś zbłądzono dusza szuka pomocy? Dobra, zejdę i sprawdzę, choć umieram z [...]
Faceci
środa, Grudzień 29th, 2004Dostałam dzisiaj smsa, od pewnego przystojniaka, którego poznałam w liceum, że ostatnio ciągle mu się śnię.Mój pierwszy chłopak, mimo że ma od dawna rodzinę, nieustannie wyznaje mi miłość.Inny kolega również z liceum, chciałby mieć moje nagie foty (nawet takich nie mam).Kolejny, napisał, że nie powinien czytać notek o mnie w biodrówkach i stringach, bo się [...]
Noworoczne pragnienia
środa, Grudzień 29th, 2004Na Nowy rok życzę sobie bym:- więcej czytała- mniej siedziała bezkonstruktywnie przed komputerem- spotykała się ze swoimi lękami i starała się je zrozumieć, by je zmniejszać- praktykowała- pisała pamiętnik w zeszycie- puszczała problemy, a nie napinała się z ich powodu- znalazła pracę w Polsce- była rozsądna- była uważna- przestała być idealistką i naiwną- nie wkręcała [...]
Gadaj zdrów!
środa, Grudzień 29th, 2004Nienawidzę:- gołosłowia- pustosłowia- wodolejstwa- takiegosobiegadania Nie wierzę już w słowa: ‘na pewno’ i ‘obiecuję’. Pierdolę! Tego akurat nie będę w sobie zmieniać. Nie wyluzuję się w tym temacie.Jeśli nie możecie tego przyjąć, jeśli nie chcecie mnie szanować,jeśli nie potraficie zdobyć się na odrobinę uważności by przysłuchać się temu co sami mówicie to: WYPIERDALAĆ!Koniec Marysi, której [...]
Natan
środa, Grudzień 29th, 2004Natan pochodzi ze Sri Lanki.Od kilku lat mieszka w Austrii.Moi pracodawcy bardzo mu kiedyś pomagali.Był prześladowany w swoim kraju, jako uciekinier nie miał prawa powrotu do ojczyzny. Kilka tygodni temu otrzymał paszport i prawo pobytu w Austrii.Ma tu żonę i dwuletnią córeczkę.Sympatyczny człowiek. Krótkie rozmowy z nim, były dla mnie zawsze praktyką niemieckiego.Dwa tygodnie przed [...]
« Previous Entries







