Gdybym sobie teraz wróżyła, bo to andrzejkowy wieczór przecież, to chciałabym sobie wywróżyć spokój i cierpliwość. Żadne tam welony, śpioszki, czy inne oznaki rychłego założenia rodziny. Tego teraz nie chcę.
Czuję, że najpotrzebniejsza jest mi cierpliwość.
Dużo cierpliwości.
Tak, żeby mi starczyło na dobrych kilka lat.


Comments

Andrzejkowe pragnienie — No Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *