Notbuk wrócił dzisiaj z serwisu. I co? I nie działał.
Przy asyście Piotra pogrzebałam w biosie, tylko czytałam, jakie mam tam ustawienia i po tej operacji łindołs wstał. Kompletnie nie mam pojęcia, co mu było.
Nie ogarniam tego.
Naprawdę.
To mnie przerasta.
Nie tylko to.
Mam silne odczucie, że mój mózg już nie da rady więcej zrozumieć.
Potrafię podłączyć video do telewizora, ustawić tajmer, żeby mi się coś za 3 dni nagrało.
Potrafię odsłuchiwać płyt na moim dyskmenie.
Potrafię pisać smsy z mojego telefonu.
Potrafię podłączyć mój komputer do telewizora i oglądać filmy na dużym ekranie.
Nie umiem jednak obsługiwać dvd, tego telewizyjnego właśnie.
Nie łapię wielu funkcji w aparatach cyfrowych.
Obecne piloty do różnych sprzętów, są dla mnie zbyt skomplikowane.
Nie wiem, co się dzieje z moim komputerem, jeśli mi nie działa.
Kurcze, a świat się wciąż rozwija i to w ogromnym tempie.
A ja nie nadążam.
Zresztą, uciekam przed tym…


Comments

Powrót — No Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *