Wszystkich Świętych
Wybrałam się wieczorem z Jadzią na cmentarz. Tak, żeby, choć przez chwilę móc doświadczyć atmosfery dnia wszystkich świętych. Spacerowałyśmy alejkami i zapalałyśmy świeczki na grobach, które ich nie miały.

Odkryłam kolejną rzecz, która odróżnia Austrię od Polski. Jest to wygląd cmentarzy 1 i 2 listopada. W Polsce przyjęło się już mówić, że cmentarze płoną. W powietrzu unosi się zapach wosku, ogromna ilość płonących zniczy, świec, lampionów, pochodni.
A tutaj? Tutaj komercja, bo tak to nazwę. Na cmentarzu niewielka ilość ludzi, a groby oświetlone jednym takim samym rodzajem zniczy i oznaczone wizytówką firmy, która o taki grób dba. Zatem to nie rodzina zapaliła świeczkę na grobie bliskiej jej osoby, tylko jakiś przypadkowy człowiek, pracownik firmy pielęgnującej nagrobek.


Comments

Poniedziałek, 1 listopada — No Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *