Tu na dole jesień, ale w oddali widać już śnieg na szczytach Alp. Musiał spać w nocy, bo wczoraj go nie widziałam. Ci, którzy tutaj byli wiedzą, że jedna z Alp – Untersberg 1854 m n.p.m. stoi prawie w przydomowym ogródku. Naprawdę jest niedaleko.
W ubiegłym tygodniu myślałam, że może uda mi się jeszcze tego roku zdobyć po raz kolejny szczyt. W wakacje jakoś nie miałam okazji, a lubię na nią wchodzić, bądź z niej schodzić. No przeliczyłam się, skoro tam już jest śnieg, to tylko kolejka mi zostaje.
Ta góra jest piękna o każdej porze roku. Taka moja Alpa.


Comments

Śnieg — No Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *