Przyjechałam z Salzburga do Wiednia. Następnego dnia z Wiednia do Warszawy. W Warszawie zabawiłam kilka dni i pojechałam do Krakowa. Potem wróciłam znowu do stolicy. W piątek przyjechałam do Gdańska. W sobotę odwiedziłam Redę, a wczoraj byłam w Słupsku i w Ustce na milusim spacerku brzegiem morza. Dzisiaj jadę do Gdyni na chwilę. Jutro pekapem jadę do Warszawy. W czwartek może uda mi się dojechać do Lublina (do Asi mojej chrześniaczki), tak na jeden dzień. W sobotę jadę do Krakowa. W niedzielę według planu chciałabym znaleźć się w Zakopanym. W niedzielę o 22:42 wsiądę w pekap do Wiednia, by rano w poniedziałek pojechać do Salzburga.


Comments

Podróżuję — No Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *