Mam taką dyżurną sukienkę wieczorową. Długą, ma makaronach. Koloru czarnego w czerwone różyczki. I do niej mam szal z identycznego materiału. Cudowna kreacja i prawda, że wyglądam w niej pięknie?
Napisał, że się nie pochfaliłam :-) wiec piszę, że ubrałam ją na premierę ‘Belfra’.
Usłyszałam wtedy kilka razy, że ślicznie wyglądam.
Fota mnie i sukienki w galerii na blogu u-filipinki.


Comments

Suknia wieczorowa — No Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *