Ostatnie dni przeleżałam na leżance i byłam masowana.
Jutro Ania ma egzamin, będę jej modelem.
Wczoraj masowała mnie pewna specjalistka, co się już tym od dłuższego czasu trudni, Ania patrzyła i próbowała. Ta pani zapytała się mnie, czy jestem sportowcem, bo mam skurcze pewnych mięśni charakterystyczne tylko dla określonych dyscyplin. Szok! Ja i sport. Ja nawet do autobusu dobiegnąć nie mogę, bo nie lubię. Wychodzę wcześniej i czytam książkę na przystanku, byle tylko się nie zmęczyć.
A dzisiaj Ania rozmasowała mnie klasycznie. Mniuuuuuuuuuuuuuut! Czuję się cudownie. No za wyjątkiem tych moich nieszczęsnych ukąszeń.


Comments

Masaż — No Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *